Bardzo duża część społeczeństwa jest współcześnie niezadowolona ze swoich osiągnięć na płaszczyźnie edukacji. Wielu z nas towarzyszy rozczarowanie uczniów ocenami w szkole oraz poczucie, że możemy więcej, ale szkoła czy uczelnia nie potrafią wskazać nam odpowiedniej drogi rozwoju, metody pozwalającej osiągnąć upragniony cel. Aby pomóc ludziom w skutecznym i przyjemniejszym niż dotąd zdobywaniu wiedzy, powstaje coraz więcej miejsc, punktów czy ośrodków zajmujących się „uczeniem uczenia”. Pod tym określeniem kryje się szereg nowatorskich, bardzo oryginalnych, przyjemnych, czasem wręcz zaskakujących metod nauki. Największą popularnością takie firmy i ośrodki cieszą się wśród najmłodszych, czy raczej ich ambitnych rodziców. Przeważnie matka lub ojciec dziecka uważają, że stać je na więcej, a oceny w szkole nie odzwierciedlają jego prawdziwych zdolności, dlatego zapisują swoją pociechę na kurs szybkiego czytania czy nietypowej nauki matematyki. Jednak starsza młodzież czy studenci, a nawet osoby dorosłe również chętnie korzystają z usług prywatnych szkół i ośrodków dokształcających oraz trudniących się przekazywaniem nowych metod zdobywania wiedzy. Czego dokładnie można się nauczyć w takich miejscach? Pomysłów i ofert jest mnóstwo. Bardzo popularny jest kurs szybkiego czytania, nie wiedzieć czemu. Można też opanować sztukę szybkiego uczenia. Lub dowiedzieć się, jak efektywnie wykorzystywać swój umysł na co dzień. Popularne są też mapy myśli, według ekspertów pozwalające skuteczniej przyswoić duży zasób terminów lub jakiś skomplikowany schemat uczniowi. Poza tym klientów instruuje się, jak wykonywać fiszki, kontrolować stres czy jak dostosować do swoich tendencji i potrzeb sposób sporządzania notatek. Możliwości do wyboru jest mnóstwo, wszystkie mają za zadanie ułatwić zdobywanie wiedzy.