Ta wygłoszona jeszcze w starożytności sentencja jest dziś wyjątkowo aktualna. Poziom wykształcenia bowiem przekłada się często nie tylko na zaradność życiową i różne umiejętności czy poglądy. Dziś edukacja jest nierozerwalnie spleciona z zatrudnieniem, ponieważ w większości firm wykształcenie lub gotowość zrobienia określonych szkoleń są wymagane od pracowników i kandydatów na dane stanowisko. Poza tym wiedza tak naprawdę wzbogaca życie w każdym jego aspekcie. Chodzi tu nie tylko o doświadczenie życiowe, ale także o naukę w szkole. Współcześnie człowiek, który pragnie sprostać rzeczywistości i być w stanie załatwi swoje sprawy samodzielnie, potrzebuje jednego i drugiego: wiedzy nabytej przez doświadczenie a więc tak zwanej mądrości życiowej oraz puli informacji nabytych w szkole. Warto przy tym zaznaczyć, że edukacja szkolna nie ogranicza się do przekazania tylko mnóstwa informacji młodemu człowiekowi. Nauka w szkole daje mu o wiele więcej. Między innymi poprzez ciągłe interakcje ze społecznością szkolną młody człowiek otwiera się na ludzi i uczy funkcjonowania w społeczeństwie oraz zwyczajnych, ludzkich odruchów. Szkoła poprzez inicjowanie dyskusji w klasach pomaga też człowiekowi w ukształtowaniu swoich poglądów. Ponadto, ludzie ćwiczą w szkole ich wyrażanie, ciągła nauka i rywalizacja zmuszają ich czasem także to obrony swojej opinii, do walki o własny interes. Jednocześnie nauka w szkole otwiera młodzieży oczy na otaczający ją świat. Na hierarchię wartości, która panuje w społeczeństwie. Pomaga też wyznaczyć sobie samemu przez każdego właściwą drogę, zgodną z marzeniami i predyspozycjami. Uświadamia młodym osobom, kto do czego najlepiej się nadaje, jakie posiada talenty i co jest dla niego piętą achillesową. To wszystko składa się na wiedzę i okazuje zazwyczaj niezbędne do przeżycia, poradzenia sobie z szarą rzeczywistością i kłodami rzucanymi pod nogi przez los.